Tam, gdzie żyją renifery
- Podróże

Tam, gdzie żyją renifery

Laponia, znana również jako Kraina Świętego Mikołaja, skrywa pod puszystym śniegiem wiele atrakcji, o których warto wiedzieć, planując niezapomnianą i niezwykłą podróż po Finlandii, Norwegii i Szwecji.

Wioska Świętego Mikołaja

Kto z nas jako dziecko nie marzył o tym, by odwiedzić Świętego Mikołaja w jego mroźnej, ale niesamowicie kolorowej i pięknej wiosce? Poczuj w sobie ponownie dziecięcą radość i osobiście złóż mu radosną wizytę.

Adres Świętego Mikołaja został wykreowany przez „Wuja Markusa”, przedwojennego fińskiego prezentera radiowego, według którego góra Korvatunturi, sąsiadująca z Rosją (w tłumaczeniu „Wzgórze-Ucho”), miałaby wysłuchiwać świątecznych życzeń dzieci z całego świata, skąd Święty Mikołaj mógł je spełniać. Historia jednak wymusiła w tym miejscu zmiany, ponieważ po wojnie fińsko-sowieckiej w 1940r., wzgórze stało się punktem granicznym, a wioskę przeniesiono do Rovaniemi.

Punktem obowiązkowym na mapie Rovaniemi jest przejażdżka z reniferami. Oczywiście renifery żyją tu zarówno dziko w stadach (z tego względu na drogach można zobaczyć znaki ostrzegawcze „uwaga renifer”) ale i w zagrodach hodowlanych. Dzięki tym zwierzętom urządzane są wyścigi na saniach i wyścigi reniferów z narciarzami. Jeśli jednak z jakiegoś powodu wolisz podziwiać ich piękno z daleka, możesz wybrać towarzystwo psów husky, biorąc udział w ich zaprzęgach. Mroźna okolica oferuje jednak o wiele więcej zimowych atrakcji, szaleństwo na łyżwach, pobyt w prawdziwym igloo i noc na lodowych łóżkach, wprowadzą każdego w świąteczny, zimowy nastrój. Nieopodal znajduje się również Santa Park ze Szkołą Elfów i piekarnią „Pana Imbira”.

Aktywnie na stoku

Ylläs to góra położona w północnej Finlandii, gdzie mieści się popularny ośrodek narciarski, posiadający 330 km narciarskich tras biegowych, z czego 38 km to trasy oświetlone. W tym raju dla osób lubiących spędzać aktywnie czas na świeżym powietrzu, znajduje się 61 stoków narciarskich i 29 wyciągów.

Tam, gdzie żyją renifery

Kolorowe światła Arktyki

Zorza polarna, nazywana również „kapryśną panią”, widoczna jest za kołem podbiegunowym od września do marca. Niestety nie da się stuprocentowo przewidzieć jej wystąpienia, dlatego warto umilić czas oczekiwania dodatkowymi atrakcjami, jakie oferuje zimowa aura, czyli safari zaprzęgiem reniferowym, skuterem śnieżnym, czy też objazd busem po najlepszych punktach widokowych dla amatorów spokojniejszych i bardziej komfortowych atrakcji. Osoby o niezłomnym charakterze, poszukujące silnych wrażeń, mogą pokusić się o kemping na pustkowiu, spędzając arktyczną noc w namiocie.

Jak widać, Kraina Świętego Mikołaja może zauroczyć nie tylko dzieci. Jest to idealne miejsce dla amatorów chłodniejszych temperatur, aktywnych zimowych sportów, pięknych widoków i szalonych atrakcji.

Więcej znajdziesz na: https://martynasoul.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *